WIELOJĘZYCZNOŚĆ – dlaczego jest dla nas tak zbawienna?

WIELOJĘZYCZNOŚĆ – dlaczego jest dla nas tak zbawienna?

Dodano: 19 września 2019, autor: , // Blog,

Chyba nikogo już nie dziwi, że znajomość języków obcych w dzisiejszych czasach to tzw. must-have. Języki obce nauczane są w państwowych szkołach w ramach kształcenia ustawicznego, większość ofert pracy na rynku w polu „wymagania” ma znajomość co najmniej 1 języka obcego. No właśnie – co najmniej. Bo obecnie dobrze jest znać więcej niż jeden język obcy. Nie tylko po to, aby dostać lepszą pracę! Otóż okazuje się, że posługiwanie się więcej niż jednym językiem (nawet nie biegle), ma zbawienny wpływ na mózg człowieka 😀 Dziś chciałabym Wam przybliżyć najciekawsze fakty naukowe przemawiające ZA wielojęzycznością.

GOTOWI?!

A zatem osoba wielojęzyczna….

  1. Jest bardziej kreatywna! Pewna badaczka zwana Ellen Bialystok (chyba ma polskie korzenie…?:D) z Uniwersytetu York w Toronto twierdzi, że osoby wielojęzyczne charakteryzują się bardziej rozwiniętymi procesami poznawczymi w porównaniu do osób jednojęzycznych. Jej hipoteza bazuje na badaniu przeprowadzonym przez innych uczonych – E. Peal i W. Lambert – w którym uczestnicy mieli wymyślić nowe zastosowania do przedmiotów codziennego użytku. Okazało się, że osoby wielojęzyczne wyróżniały się na tle pozostałych właśnie pod względem kreatywności! Co ciekawe, w okresie od maja 2008 do czerwca 2009 roku zespół badaczy powołany przez Dyrekcję Edukacji i Kultury z Komisji Europejskiej sprawdzał jaki jest wpływ wielojęzyczności na kreatywność. W podsumowaniu badania wysunięto 5 hipotez:
  • Istnieje związek między wielojęzycznością a kreatywnością.
  • Wielojęzyczność poszerza dostęp do informacji.
  • Wielojęzyczność oferuje alternatywne sposoby organizowania myśli.
  • Wielojęzyczność oferuje alternatywne sposoby postrzegania otaczającego świata.
  • Uczenie się nowego języka zwiększa możliwości kreatywnego myślenia.

Zatem nic tylko uczyć się języków 😀

  1. Ma większą tzw. giętkość mentalną – czyli lepiej radzi sobie z patrzeniem na rzeczy z różnych punktów widzenia
  2. Lepiej radzi sobie z rozwiązywaniem problemów – badania wykazały, że dzieci wielojęzyczne szybciej osiągają zdolność abstrakcyjnego myślenia! Co więcej, potrafią sprawniej analizować informacje i tworzyć różne hipotezy w celu rozwiązania danego problemu.
  3. Potrafi czytać „między wierszami” – badania dowodzą, że osoby wielojęzyczne generalnie lepiej radzą sobie z komunikacją interpersonalną i odczytywaniem prawdziwego przesłania komunikatu rozmówcy. A co za tym idzie – potrafią lepiej zrozumieć punkt widzenia drugiej osoby.
  4. Starzeje się umysłowo od 2 do aż 4 lat później!!! Badania Pani Bialystok przeprowadzone na grupie 450 osób cierpiących na chorobę Alzheimera wykazały, że objawy chorobowe takie jak problemy z pamięcią czy dezorientacja u osób wielojęzycznych pojawiały się średnio o 4-5 lat później niż w przypadku osób jednojęzycznych.
  5. Jest wielozadaniowcem – dzięki znajomości więcej niż jednego języka, mózg takiego człowieka potrafi szybciej przełączyć się z jednej czynności na drugą, co czyni go elastycznym i wielozadaniowym. Wg uczonej D. Poulin-Dubois, która przeprowadziła badania na niemowlakach jedno- i dwujęzycznych, te drugie potrafiły lepiej skupić się na zadaniach, gdy celowo rozpraszano ich uwagę. Badaczka twierdzi, że jest to wynikiem codziennego doświadczenia w słuchaniu i używaniu dwóch języków.

 

Widzicie zatem, że znajomość (nawet okrojona) więcej niż jednego języka działa na nasz mózg jak jakiś cudowny eliksir 😀 A tak na poważnie – jakiekolwiek badania nad wielojęzycznością, o których czytam (a czytam sporo, bo temat dla mnie mega interesujący), sprowadzają się do jednego wspólnego mianownika – mózg osoby wielojęzycznej pod bardzo wieloma aspektami radzi sobie po prostu lepiej niż mózg osoby jednojęzycznej.

Także aby żyć długo z dobrym stanem umysłu należy…

UCZYĆ SIĘ JĘZYKÓW!!!

Takim pozytywnym akcentem kończę dzisiejszy wpis 😀 Jeszcze tylko zdradzę, że w kolejnym przybliżę Wam, czym jest tzw. moment krytyczny w uczeniu się języków obcych i czy twierdzenie, że „nie ma co mówić do niemowlaka po angielsku/niemiecku/hiszpańsku (czy w jakimkolwiek innym języku obcym), jak on przecież po polsku jeszcze nie umie!” ma coś wspólnego z prawdą 😉

Zatem jeśli właśnie dopadł Was kryzys w procesie nauki języka obcego, to pamiętajcie, że w przyszłości Wasz mózg Wam za to podziękuje! (to tak odnośnie motywacji do nauki, o której była mowa w poprzednim wpisie:P)

 

Love,

Iga

 

Źródło:

Bertelle L., Dwujęzyczność w świetle najnowszych badań naukowych w: Lingwistyka Stosowana nr 4, Warszawa, 2011

uSpeak
ul. Czapli 11, 44-100Gliwice
Tel: +48 515 426 577